Hala Arena Toruń po raz kolejny stała się stolicą światowej lekkoatletyki. Zakończone 22 marca 2026 roku Halowe Mistrzostwa Świata przyniosły polskim kibicom ogromne emocje, a reprezentacja Polski potwierdziła swoją przynależność do globalnej czołówki, zajmując wysokie, drugie miejsce w klasyfikacji punktowej.
Reprezentacja Polski, występująca w roli gospodarza, zaprezentowała się z wyśmienitej strony. Nasi lekkoatleci wywalczyli łącznie 4 medale, co w połączeniu z licznymi miejscami w finałach pozwoliło na zajęcie pozycji wicelidera zestawienia punktowego.
Wśród biało-czerwonych barw mogliśmy podziwiać trójkę lekkoatletów z województwa lubelskiego, którzy swoją postawą udowodnili, że Lubelszczyzna jest silnym punktem na mapie polskiego sportu.
W biegu eliminacyjnym polski zespół wystąpił w składzie: Marcin Karolewski, Wiktor Wróbel, Mateusz Rzeźniczak oraz reprezentant AZS UMCS Lublin, Remigiusz Zazula. Biało-czerwoni uzyskali czas 3:06.30, co pozwoliło na zajęcie czwartego miejsca w swojej serii. Niestety, w niezwykle silnie obsadzonych eliminacjach, zarówno zajęta lokata, jak i uzyskany rezultat nie wystarczyły do wywalczenia przepustki do wielkiego finału. Ostatecznie polska sztafeta z Remigiuszem Zazulą w składzie została sklasyfikowana na siódmym miejscu na świecie.
W rywalizacji najszybszych biegaczy globu na dystansie 60 metrów, Dominik Kopeć (KS Agros Zamość) zaprezentował solidną i wyrównaną formę. Reprezentant zamojskiego klubu przebrnął przez gęste sito eliminacji, zajmując w swoim biegu czwarte miejsce z czasem 6.62 s. Wynik ten pozwolił mu na awans do grona półfinalistów. W biegu półfinałowym zawodnik z Lubelszczyzny jeszcze bardziej podkręcił tempo. Dominik zanotował świetny start i uzyskał wynik 6.60 s, co jest rezultatem na poziomie ścisłej światowej czołówki. Mimo poprawy czasu, niezwykle wysoki poziom zawodów sprawił, że piąte miejsce w serii nie wystarczyło do wywalczenia awansu do wielkiego finału. Ostatecznie, w podsumowaniu całych zawodów, Dominik Kopeć został sklasyfikowany na wysokim, 14. miejscu na świecie. To duży sukces sprintera z Zamościa, który potwierdził, że należy do elity najszybszych zawodników globu.
Do Torunia z wielkimi nadziejami udała się także Klaudia Osipiuk. Zawodniczka z Białej Podlaskiej została powołana do żeńskiej sztafety 4 x 400 metrów. Mimo pełnej gotowości startowej i wysokiej formy, tym razem decyzją sztabu szkoleniowego nie otrzymała szansy bezpośredniego występu na bieżni w Arenie Toruń. Sam fakt powołania do wąskiej kadry na imprezę tej rangi jest jednak wyraźnym sygnałem, że kariera zawodniczki z południa naszego regionu rozwija się w dobrym kierunku.
Występ zawodników z Lubelszczyzny w Toruniu należy ocenić wysoko. Czternasta lokata Dominika Kopcia w sprincie oraz siódme miejsce sztafety z Remigiuszem Zazulą to wyniki, które budują prestiż lubelskiej lekkiej atletyki.
Gratulujemy naszym reprezentantom walki do ostatnich metrów i z niecierpliwością czekamy na ich starty w sezonie letnim!
PEŁNE WYNIKI
Na stronę LOZLA dodał Piotr Kitliński