W dniach 15–26 listopada 2025 roku w Tokio odbyły się XXV Letnie Igrzyska Głuchych, największe międzynarodowe wydarzenie sportowe dla zawodników niesłyszących. W lekkiej atletyce startowali i reprezentanci Spartana Lublin. Podopieczny trenera Grzegorza Hołuba – Oskar Gołębiowski zdobył dwa srebrne medale. Trenerem głównym kadry był Marek Jaros z Lublina.
Srebro:
Oskar Gołębiowski – bieg na 400 metrów – 47,93 s. (jest to rekord Polski niesłyszących)
Oskar Gołębiowski – bieg na 400 metrów przez płotki – 53,14 s.
Komentarz Oskara Gołębiowskiego
17.11 biegałem w eliminacjach 400 m. Wygrałem swoją Serie z czasem 50.97 s.
Z kolei 18.11 biegałem w półfinale, który również wygrałem z czasem 50.07. W dniu dzisiejszym odbył się finał, w którym zająłem drugie miejsce z czasem 47.93, co jest nowym rekordem Polski niesłyszących. Podejrzewam również, że nigdy żaden Polak nie pobiegł tak szybko w listopadzie. Finał na 400m wygrał Japończyk Yamada Maki z czasem 47.61. Podium uzupełnił Kolumbijczyk Diego Alvarez z czasem 48.09 s.
Po 400m zostałem wezwany na kontrolę dopingową, po której była ceremonia medalowa. Rozgrzany przebywałem w pomieszczeniach, w których było chłodno. Podstawione przez organizatorów autobusy tkwiły w korkach, dlatego poruszaliśmy się metrem- cała droga od stadionu do hotelu zajmowała 50minut. Wszystko to przełożyło sie na to, ze po powrocie do hotelu po finale 400m miałem 39.5 stopnia gorączki. Byłem przerażony, nigdy nie widziałem u siebie takiego wskazania na termometrze.
Myślałem, ze juz po igrzyskach. Dzięki wsparciu lekarza kadrowego w pełni wykorzystaliśmy dzień wolny poprzedzający eliminacje 400m ppł. Dostałem warunek, ze otrzymam zgodę na start, jeśli pełne 24h przed nim nie będę miał gorączki. Udało nam się. 21.11 wygrałem swoją serię eliminacyjną z czasem 54.57, jeszcze nie w pełni sił, Następnego dnia w biegu finałowym postawiłem wszystko na jedną kartę. Bardzo mocno otworzyłem pierwsze 300m.Celem było złoto, wynik 53.16 nie odzwierciedla pełni moich możliwości. Wygrał Ekwadorczyk z czasem 51.96, a podium uzupełnił Amerykanin z czasem 54.22
Dwie godziny po biegu na 400m ppl z trybun obserwowałem, jak odpada nasza sztafeta 4x400m biegnąca w rezerwowym składzie…. To był absolutny blamaż, broniliśmy złota sprzed 3 lat…..
Dlatego mobilizacja przed sztafetą 4×100 była ogromna. 23.11 jeszcze beze mnie w składzie, gdyż odpoczywałem po swoim maratonie biegowym, chłopaki pobili rekord Polski w sztafecie 4×100 o 0.3s: 42.05 Byłem gotowy na finał. 24.11 nigdy nie widziałem zapełnionego stadionu o pojemności 10000 z pozycji bieżni. Klimat był niesamowity, niestety kolega biegnący na drugiej zmianie wypuścił pałeczkę. Tak zakończyły sie marzenia o trzecim medalu
Organizacja. Tokio jest ogromnym miastem, dlatego zdecydowaliśmy sie na poruszanie sie metrem: bezkorkowym środkiem transportu. Staraliśmy się stołować raczej w restauracjach z europejskim jedzeniem, najczęściej były to włoskie makarony.
Jeśli chodzi o organizację, spodziewaliśmy sie ze wolontariusze będą porozumiewali sie w międzynarodowym języku migowym. Byliśmy niesamowicie rozczarowani gdyż okazało sie ze nie można było się dogadać nawet w mówionym języku angielskim. Upierano się przy języku japońskim i tłumaczeniu przez telefon, co było najczęściej fatalne. Japończycy są również mistrzami w wymyślaniu bezsensownych reguł oraz ich uporczywym przestrzeganiu.
Przejście do Trenera Grzegorza Hołuba w 2021 roku było najlepszą decyzją w mojej karierze. Miało być “tylko” bieganie płotków, według poprzedniego trenera byłem zawodnikiem ledwie na łamanie 49 sekund, bez szans na zejście poniżej 48 na 400m. Jednak na razie żegnam się z regularnym bieganiem długich płotków. W przyszłym roku chcę skupić się na 200 m, okazjonalnie również 400 m.
Pozostali ze Spartana Lublin
Daniel Stempurski – 100 m 5 w el. 11,79, oraz w sztafetach 4×100 – dyskwalifikacja w finale, 4×400,
Michał Kulpa 800 m 2. w el. – 2:02,30, i 5. w półfinale – 2:05,44, 4 m. 4×400 m MIX 3:47,74,
- Tomasz Rozumczyk w rzucie dyskiem – 43.08, szt. 4×100 m,
- Tomasz Gawroński w maratonie – 2.30:50,
Grzegorz Kotowski 4×400 m
W ceremonii uczestniczyli najwyżsi przedstawiciele władz Japonii, w tym:
– Jego Cesarska Mość – Cesarz Japonii,
– Gubernator Tokio – Koike Yuriko,
– Premier Japonii – Takaichi Sanae.
Ceremonia została przygotowana na najwyższym światowym poziomie. Japończycy połączyli nowoczesność, tradycję i symbolikę w spektaklu, który podkreślił zarówno bogatą kulturę Japonii, jak i 100-letnią historię ruchu Deaflympics. Dynamiczne występy, choreografia świetlna, precyzyjna synchronizacja oraz elementy sztuki japońskiej stworzyły widowisko, które zachwyciło zgromadzonych sportowców i gości.
Opracował – Marek Ambroży Kitliński
Foto – arch. O. Gołębiowski
Na stronę LOZLA dodał – Piotr Kitliński